Kiedy seks staje się problemem – seksoholizm, jak go rozpoznać?

Seks jest sferą życia intymnego, która jest kojarzona z przyjemnością. Wzajemna bliskość partnerów w czasie stosunku jest rodzajem uzupełnienia ich relacji, a od jakości życia łóżkowego zależy wiele spraw codziennych w związku. A jeśli seks staje się czymś innym niż dopełnieniem gorącego uczucia?

Niestety, seks może również być nałogiem. Seksoholizm jest uzależnieniem behawioralnym – ważna jest więc tutaj motywacja, jaka kieruje seksoholikiem, który odczuwa silną potrzebę doprowadzenia do stosunku seksualnego lub do wykonania czynności o charakterze erotycznym.

Kiedy mówimy o uzależnieniu od seksu?

O seksoholizmie mówimy przede wszystkim wtedy, kiedy osoba uzależniona pragnie seksu czy też innych czynności seksualnych nie ze względu na poczucie pożądania lub chęci bliskości ze swoim partnerem, a by po prostu rozładować nagromadzone napięcie emocjonalne. Stosunek seksualny staje się więc czynnością kompulsywną.

Charakterystyczne jest również to, że w momencie, kiedy potrzeba seksualna nie jest realizowana, bądź też pojawia się trudność z jej realizacją, taka osoba odczuwa dyskomfort psychiczny i przejawia ogólne rozdrażnienie.

O głębszym uzależnieniu można mówić wtedy, gdy seksoholik tej sferze podporządkowuje większość swojego czasu. Zamiast skupiać się na wykonywaniu codziennych czynności, związanych między innymi z przyjemnościami (jak hobby, czy spotkania ze znajomymi) czy obowiązkami (także zawodowymi), najważniejsze staje się zrealizowanie swoich potrzeb seksualnych. Z czasem może to prowadzić do rozwinięcia rozmaitych dewiacji.

Pogłębianie się uzależnienia

Podobnie jak w przypadku innych nałogów, uzależnienie od seksu może ulec pogłębieniu. Wówczas osoba cierpiąca z powodu tego nałogu poszukuje silniejszych doznań – seks z jednym partnerem może już nie wystarczać, wobec tego poszukują one innych osób, być może nawet i grup, sięgają po coraz to nowe środki zaspokajania swoich potrzeb, albo i po ostrzejsze filmy pornograficzne.

Seksoholizm więc jest nie mniej poważnym uzależnieniem, co narkomania czy alkoholizm, tym bardziej że oddziałuje na tę samą strefę mózgu (układ nagrody) – człowiek więc uzależnia się od endorfin, wytwarzanych w czasie stosunku czy samego orgazmu. Dlatego też, jak inne nałogi, wymaga odpowiedniego leczenia.

Chcesz dowiedzieć się więcej o leczeniu uzależnień? Zapraszamy na stronę naszego Partnera – Klinika OAZA

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 1 / 5. Vote count: 1

-->